» Janssen otrzymał pozwolenie na opuszczenie klubu
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Vincent Janssen dostał wolną rękę na opuszczenie Tottenhamu w tym oknie transferowym.
Holender wraz z Harrym Kane'em są jedynymi nominalnymi napastnikami w zespole. Jednak kiedy pojawi się odpowiednia oferta za byłego króla strzelców Eredivisie, otrzyma on zielone światło na zmianę klubu, ledwie rok po tym jak dołączył do niego za 17 milionów funtów.
Spośród wielu kierunków, zarówno na angielskim podwórku, jak i zagranicą, West Brom zdaje się być realnie zainteresowane napastnikiem.
Jeśli Vincent Janssen opuści klub z północnego Londynu, potrzebne może być uzupełnienie składu o napastnika. Na ewentualnej liście nazwisk pojawia się Keita Baldé – 22 letni napastnik Lazio Rzym, który w zeszłym sezonie w 31 spotkaniach w Serie A zdobył 16 bramek i 5 asyst.
Wszystko wskazuje na to, że ostatnie dni okna transferowego będą dla Tottenhamu wyjątkowo pracowite. Koguty, najprawdopodobniej, w nadchodzących dniach złożą ofertę za Rossa Barkleya, bez względu na to, czy zawodnik upora się z kontuzją.
Ponadto na liście życzeń znajduje się młodziutki napastnik Manchesteru City – Jadon Sancho oraz prawy obrońca Paris Saint-Germain – Serge Aurier.
Przedstawiciele Tottenhamu zaprzeczają, jakoby mieli bezpośredni kontakt z Fulham w sprawie lewego obrońcy - Ryana Sessegnona, ale niewątpliwie wciąż przejawiają zainteresowanie zawodnikiem i na bieżąco monitorują sytuację.
Również pomimo wczorajszego przybycia do zespołu Davinsona Sancheza, rekordowego transferu Spurs wynoszącego 42 miliony funtów, klub wciąż wyraża chęć sprowadzenia 19-letniego zawodnika Estudiantes – Juana Foytha, który może występować jako środkowy obrońca, jak też defensywny pomocnik.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
6 dni przed końcem okienka dajemy mu wolną rękę w szukaniu klubu nie mając żadnego zakontraktowanego zmiennika dla Kane'a. Bardzo mądrze rozplanowane okno transferowe. Wygląda jakbyśmy nie mieli na nie żadnego pomysłu i wszystko robili pod wpływem impulsu. Co będzie to będzie, najwyżej skończymy kolejny rok bez trofeum.