» Holtby: Koguty mogą zatrzymać Suareza
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Pomocnik Tottenhamu Hotspur - Lewis Holtby twierdzi, że wraz z kolegami z zespołu mogą zatrzymać największe zagrożenie ze strony Liverpoolu, czyli napastnika Louisa Suareza.
Niemiec w ciągu swoich trzech ostatnich meczy w barwach Tottenhamu trafił do siatki dwa razy. Pięknego gola zaaplikował drużynie Anży Machaczkala w ramach rozgrywek Ligi Europy, jednocześnie pomógł zespołowi z północnego Londynu zgarnąć pełną pulę 18 pkt. w rozgrywkach grupowych.
Przed niedzielnym spotkaniem Lewis wypowiada się na temat najbliższego rywala i Suareza:
"W ostatnich kilku meczach mogliśmy zaobserwować, jak groźny jest Liverpool z Suarezem w składzie. My jednak mamy swoje ambicje i na tyle jakości by go powstrzymać. Kiedy Liverpool przegrał z Hull, mogliśmy zobaczyć bardzo dobrą grę obronną drużyny Hull. Musimy zagrać w defensywie tak samo, jak Tygrysy".
Porażkę z Manchesterem City 6 - 0, Lewis Holtby określił mianem katastrofy, jednak Tottenham w następnej kolejce odpowiedział bardzo dobrze i znajduje się na 6. miejscu w tabeli.
W następnych trzech kolejkach w Barclays Premier League, Tottenham zgarnął 7 pkt. Holtby twierdzi, że jest to kluczowe w nastawieniu przed spotkaniem z Liverpoolem.
"Na tą chwilę mamy za sobą bardzo dobre, dwa ostatnie spotkania wyjazdowe. Mamy teraz dobrą okazję by udowodnić, że to nie był przypadek, mierząc się z rywalem z najwyższej półki w Premier League". - mówi Holtby.
"Mierzyliśmy się u siebie z Manchesterem United, jednocześnie byliśmy pod ogromną presją po klęsce z Manchesterem City. Z United osiągnęliśmy dobry wynik, ale nie wygraliśmy tego spotkania. Sądzę, że mogliśmy to spotkanie wygrać".
"Następnie przyszła kolej na trudnych rywali na wyjazdach, czyli Fulham a następnie Sunderland. Podczas tych spotkań rywal ustawił się pod ścianą i czekał na nasze ataki. Taka taktyka nie poskutkowała. Teraz jesteśmy gotowi na Liverpool" - podsumowuje Holtby.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze