» Eriksen dostanie podwyżkę
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
W bieżącym sezonie, podobnie jak w poprzednich, Christian Eriksen jest jednym z najważniejszych ogniw w drużynie Tottenhamu. Duńczyk rozegrał 23 spotkania w lidze, w których zdobył sześć bramek i zanotował dziewięć asyst.
Nic dziwnego, że w związku z dobrą postawą Duńczyka, władze Tottenhamu rozpoczęły rozmowy z jego agentem na temat nowej umowy. Obecna obowiązuje do czerwca 2018 roku. Nowy kontrakt miałby obowiązywać do 2021 roku, a Eriksen dostały podwyżkę o jedną trzecią dotychczasowej płacy, zarabiając 80.000 funtów tygodniowo.
Sam piłkarz w rozmowie z duńskim dziennikarzem przyznał, że negocjacje trwają: "Negocjujemy i cóż - wszystko wygląda pozytywnie".
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Również czytałem ten news w którym Poch mówił, że chciałby u nas zostać na dłużej. Ma swoją wizję na zespół, nauczył chłopaków swojej filozofii. Mamy świetną szkółkę z której co roku powinien kogoś wprowadzać do 1 składu. Póki bronią go wyniki i jego praca przynosi skutek nie powinniśmy się obawiać o jego odejście. Nie po to wprowadzałby nas do ligi mistrzów (wiem, że jeszcze 13 kolejek ale gramy najładniej z całej ligi) żeby przechodzić do United. Musiałby zaczynać wszystko od początku a tam po 1-2 nieudanych sezonach wyrzucają Cie jak śmiecia bo oczekują wyników na już. U nas presja jest mniejsza a i ten sezon wypada w naszym wykonaniu lepiej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać w sierpniu.
Po sezonie podwyżkę również powinien dostać bez problemu także nie powinniśmy narazie martwić się o zmianę trenera.
Nie ma co się oszukiwać, muły to w światku menadżerskim oferta nie do odrzucenia. Nieskończony budżet, historia, tradycje, gwiazdy, legendy, wysokie tygodniówki, możliwość sprowadzania piłkarzy z topu. Łysy musi o to zadbać bo jeśli nie to będzie efekt domina. Odejdzie on, a za sobą pociągnie niektórych zawodników. Taki Alli wydaje mi się że byłby jednym z pierwszych którzy by uciekli. O ile mówił że w Realu nie chciałby pracować bo to wiadome, jednego dnia masz pracę a drugiego sezonowcy z 4 stron świata wygwizdują cię na Bernabeu. Społeczność pieje z zachwytu że marzy im się w Pochu taki Ferguson. Nie wiem co mu w głowie siedzi. Czytałem że klub dąży do stabilizacji o to się póki co udaje. Tych zawodników których widzimy teraz będzie można już nazwać doświadczonymi. Możemy na tym słabym poziomem sezonie sobie wyrobić to doświadczenie. Ale pytanie czy Pochowi Tottenham wystarczy.