» Erik: Musimy przełożyć formę z pucharu na ligę
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Erik Lamela ostatnio otworzył wynik spotkania w meczu Capital One Cup z Brighton. Wówczas to, Tottenham zwyciężył 2-0 i awansował do kolejnej rundy, gdzie zmierzy się z Newcastle. Argentyńczyk zdobył także fantastyczne dwie bramki w spotkaniu Ligi Europy, gdzie Kogutom przyszło się mierzyć z greckim Asterasem.
Młody skrzydłowy wierzy, że mecz z Aston Villą może być dobrą okazją na powrót na dobre tory.
- Wyglądaliśmy dobrze w meczu z Brighton i w meczu Ligi Europy. Teraz musimy zmienić naszą pozycję w lidze.
- Wiemy co mamy robić. Pracujemy ciężko, aby osiągnąć nasze cele.
- Aston Villa nie będzie łatwym rywalem, ale wiemy, że jesteśmy w stanie zwyciężyć. Większość naszych meczów na wyjazdach kończyła się porażkami, albo remisami. Chcemy to zmienić i zdobyć trzy punkty.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Może to, ze w pucharach gra z innymi ludźmi u boku? Może to, że nie jest ustawiany na prawym skrzydle tylko ma więcej swobody w wyborze pozycji na boisku?
A słabsi rywale - on jest graczem, który potrzebuje trochę miejsca. A gra ze słabszymi rywalami powoduje właśnie, że tego miejsca jest mniej bo z reguły one bronią się całą drużyną na własnej połowie.
Jak dla mnie - nie powinien grac na prawej stronie, zwłaszcza, że nie ma tam nikogo obok siebie. To jest najważniejsza, wg mnie, przyczyna dla której on nie może w lidze rozwinąć skrzydeł. W pucharach na skrzydle widzimy Townsenda i Lennona i dzięki temu Argentyńczyk gra bliżej środka z większą zmiennością pozycji. Jego gra na prawej miała by sens, gdyby miał z kim zagrać kombinacyjnie. A chyba każdy rozumie, ze to niemożliwe z Dierem czy Naughtonem. A na powrót Walkera (nie tylko na boisko ale i do normalnej dyspozycji) trzeba jeszcze trochę poczekać.