» Dier: Jestem zachwycony grą dla Tottenhamu
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Eric Dier przyznaje, że nie jest jeszcze na poziomie najlepszych obrońców Premier League i zdaje sobie sprawę z tego, że popełnił już kilka błędów, ale jest zachwycony, że od przybycia do Tottenhamu dostaje aż tak dużo minut.
- Jestem bardzo szczęśliwy . Nie spodziewałem się takiego początku. Grałem bardzo dużo meczów, co sprawia, że jestem zadowolony. To przecież mój pierwszy rok w Anglii. Szczerze mówiac, nie spodziewałem się tego. Myślałem, że będę musiał wszystko osiągać krok po kroku.
- Wiele się już nauczyłem. Zrobiłem już kilka błędów, z których wyciągnąłem wnioski. Zagrałem z Liverpoolem i Manchesterem City i wyniosłem coś z każdego innego meczu.
- Już w Sportingu grywałem na prawej obronie. Oczywiście, moją główną pozycją był środek obrony, ale jestem zadowolony rówmnież z możliwości występowania na prawej stronie. Jeśli tak uważa menadżer, to będę tam grać.
- Znałem już Harrego (Kane'a) i Toma Carrolla. Harry robi to, co do niego należy, czyli zdobywa gole,a to jest najważniejsze dla napastnika. W Tottenhamie jest jeszcze wielu młodych i ambitnych zawodników, nie tylko Anglików. Jesteśmy młodą drużyną i wydaje mi się, że wszystko przed nami.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Największym problemem Diera jest nie brak doświadczenia ale brak gry na nominalnej pozycji. Póki nie zacznie grać tygodniami na stoperze to ciężko go będzie jednoznacznie oceniać. Z pewnością gracz przyszłościowy. Rzeczywiście, trochę jak czołg, ale za to o niebo lepszy technicznie niż Kaboul.
Ja tam do niego nic nie mam. Nie pamiętam czy jak grał z Liverpoolem to był na stopie czy na prawej ale tak o te mecze gdzie zastepował Naughtona to nie mam do niego pretensji. Dier to taki troche czołg, on jest wolny ale innymi atutami to nadrabia
W sumie ma racje.
Dier, Davies, Kane, Bentaleb, Mason, Townsend, Lamela, Eriksen, Walker, Rose to goście, którzy nie mają więcej niż 24 lata - wszystko przed nimi.