» DeAndre Yedlin w wywiadzie dla oficjalnej strony
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Redakcja oficjalnej strony Tottenhamu przeprowadziła wywiad z nowym nabytkiem klubu - DeAndre Yedlinem.
Witamy w Spurs! Jak wrażenia po transferze?
- Jestem bardzo podekscytowany. Cieszę się, że mogłem dołączyć do Premier League i sprawdzić się przeciwko najlepszym graczom na świecie. Cieszę się z dołączenia do tego klubu. Wszystko co zobaczyłem tutaj jest świetne. Cały kompleks treningowy, wyposażenie, jedno z najlepszych w Europie i na Świecie. Poza tym to świetny zespół... Fantastyczne uczucie.
Kilka tygodni temu byliśmy w Stanach i graliśmy z Sounders. Jakie wrażenie wywarł na tobie zespół?
- To naprawdę dobra drużyna, z nowym menedżerem. Grają futbol, który mi się podoba i który preferuję. To miało także duży wpływ na moją decyzję. Cieszę się, że będę mógł pracować przy Mauricio Pochettino i innych graczach. Mam nadzieję, że wiele się od nich nauczę. Nie mogę się doczekać.
Historia klubu mówi wiele o ofensywnym stylu Tottenhamu. To z pewnością coś, co jest interesujące dla takiego zawodnika jak ty.
- O tak, zdecydowanie. Jestem bardzo ofensywnie usposobionym obrońcą. Za każdym razem, kiedy mam okazję iść do przodu - sprawia mi to przyjemność.
Widzieliśmy twoją grę na Mistrzostwach Świata. Wniosłeś wiele do gry swojej drużyny. Jak oceniasz ten turniej?
- Było fantastycznie. To niesamowite doświadczenie. Grałem przeciwko najlepszym graczom na świecie. Teraz dostanę podobną okazję tu, w Premier League, więc myślę, że Mundial był dobrym przygotowaniem do gry w Spurs. Zmierzyłem się z Edenem Hazardem, co było dobrym testem. Krótko mówiąc: fantastyczne doświadczenie.
Zmierzyłeś się także z jednym zawodnikiem Kogutów - Janem Vertonghenem.
- Tak, w rzeczy samej. Z nim także nie miałem łatwo. Czekam z niecierpliwością na wspólne treningi.
Masz dopiero 21 lat, a już wystąpiłeś na Mundialu. To także wydaje się być ciekawym aspektem.
- Zgadza się. Jurgen wykonał świetną pracę z naszym zespołem, zwłaszcza z młodymi zawodnikami. Sprawił, że czuliśmy się dobrze i pewnie. Zyskałem dzięki niemu pewność siebie, która jest potrzebna by mierzyć się na wysokim poziomie.
W historii klubu, było dwóch zawodników, o których muszę cię zapytać. Za pewne domyślasz się o kogo chodzi. Jurgen Klinsmann - legenda i bohater tego klubu. Na pewno odcisnął na tobie swoje piętno, pracując z tobą w kadrze.
- Tak, zdecydowanie. Wiele z nim rozmawiałem o tym transferze. Poparł go i to było coś, co znacznie umotywowało moją decyzję. On wierzy we mnie, a ja wierzę jemu. Cieszę się, że wyraził zadowolenie z tego transferu. Bardzo pomógł mi rozwinąć się na murawie, ale także poza nią. Dał mi wiele pewności siebie.
Drugą osobą, o którą chcę zapytać, jest Clint Dempsey. Twój klubowy i reprezentacyjny partner. Co on powiedział ci o klubie?
- Powiedział mi, że to wielki klub. Świetni ludzie, zawodnicy, ośrodek treningowy, fani, stadion... Wszystko, co mi powiedział było pozytywne. To pomogło mi w podjęciu decyzji.
Oprócz zmiany stylu gry, to także wielka zmiana stylu życia. Wciąż jesteś młodym chłopakiem.
- Nigdy wcześniej nie byłem w Londynie, to mój pierwszy raz. Cóż... Europa. Chcę, abyśmy byli jednym z czołowych zespołów w Europie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy