» Danny z radością spogląda w przyszłość
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
24-letni obrońca wie, że konkurencja na lewej stronie obrony jest duża, zwłaszcza po przyjściu Bena Daviesa. Transfer Walijczyka oznacza dla Danny'ego walkę o miejsce w podstawowym składzie. Jednak po kilku dniach spędzonych na murawie boisk treningowych, młody Anglik mówi, że jest gotowy na rywalizację.
- Jestem niesamowicie szczęśliwy, mogąc podpisać nowy kontrakt. Teraz wszystko jest dla mnie jasne i mogę skupić się tylko na przygotowaniach do Premier League. Praca z Mauricio Pochettino jest czymś fantastycznym. Kilka ostatnich tygodni było bardzo ciężkich, ale udało nam się wrócić z tournee niepokonanymi, z czego bardzo się cieszymy. Teraz menedżer chce wdrożyć kilka nowych sposobów gry do naszego zespołu. Cieszę się z przyjścia Bena [Daviesa], ponieważ on na pewno pomoże mi się rozwinąć, a ja także będę miał wpływ na poprawę jego gry oraz pomogę mu nieco w zaaklimatyzowaniu się. W klubie na każdą pozycję przypada dwóch, albo trzech znakomitych zawodników. Wszyscy oczekujemy startu ligi.
Danny Rose dodał parę słów na temat samego pobytu w Tottenhamie i jego przemyśleniach odnośnie klubu:
- Pamiętam mój debiut w barwach Spurs. Graliśmy wtedy przeciwko Doncaster, mojemu rodzinnemu klubowi. To jest jedno z moich ulubionych wspomnień. Pierwszy ligowy start, udało mi się uwieńczyć golem, który w rezultacie dał nam zwycięstwo nad Arsenalem i pomógł w zakończeniu ligi na czwartym miejscu.
Lewy obrońca Spurs wypowiedział się także, na temat jego planów i celów na nadchodzący sezon:
- W przyszłym sezonie chciałbym nie złapać żadnej kontuzji. Na początku poprzednich rozgrywek miałem drobny uraz, który wykluczył mnie z gry i moja forma nieco się zachwiała. Teraz, chciałbym uniknąć tego i jestem zdeterminowany, żeby nadrobić tamte zaległości. Z punktu widzenia zespołu, chciałbym, żebyśmy byli bardziej ułożeni i zorganizowani, bo zdarzało nam się przegrywać, lub remisować mecze z drużynami, z którymi byliśmy w stanie wygrać. Mimo tego, że ten sezon będzie bardzo ciężki, wszyscy z niecierpliwością na niego czekamy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy