» Czy już nadszedł czas na nowego "Króla" ?
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Wstępem dzisiejszej publikacji jest teza postawiona przez samego Mauricio Pochettino, który w ostatnim czasie zasugerował, iż Cameron Carter-Vickers jest naturalnym następcą Koguciej legendy . Nasz trener podkreślił, iż jest pod kolosalnym wrażeniem umiejętności pokazywanych przez zawodnika na młodzieżowym poziomie.
Carter-Vickers był bacznie obserwowany w ostatnim czasie przez nasz sztab szkoleniowy, włącznie z aktywną rolą pierwszego trenera, który zauważył niesamowity potencjał tkwiący w naszym młodym amerykańskim obrońcy. W ostatnim okresie CCV mimo dopiero 18 lat został włączony na stałe do kadry zespołu U21, gdzie praktycznie natychmiast stał się jednym z liderów oraz niekwestionowanym filarem bloku defensywnego. Zawodnik już dziś imponuje ponadprzeciętnym opanowaniem oraz siłą, co jest niezwykle cenne oraz wymagane na pozycji stopera. Pochettino podkreśla, iż bardzo wierzy w zawodnika, w jego ocenie, może stać on się w niedługim czasie jednym z ważnych ogniw pierwszego zespołu. Trener zasugerował , iż już przy podpisywaniu umowy z Fazio, czuł, iż Carter-Vickers jest lepszym wyborem i wolał promować młodego zawodnika. Niestety sytuacja potoczyła się odmiennie, ale jak wiemy dzisiaj argentyńskiego obrońcy już nie ma w zespole, za to przed CCV otwierają się drzwi pierwszej drużyny ( jest przewidziany w składzie meczowym na najbliższy mecz pucharowy LE przeciwko Fiorentinie). Argentyński szkoleniowiec nieprzerwanie buduje swoją wizję budowy klubu opartą na rozwijaniu uzdolnionej młodzieży skupionej w strukturach klubowych każdego szczebla.
Obserwując jakie postępy poczynili Harry Kane, Nabil Bentaleb, Ryan Mason oraz Danny Rose pod okiem Mauricio możemy być pewni, iż Cameron Carter-Vickers podąży przetartym już szlakiem.
Czy CCV jest gotowy na pierwszą drużynę ? Czy CCV może zostać naturalnym następcą Ledleya Kinga ?
Zapraszam do dyskusji.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komornik, Verts z Alde nie będą grać mecz w mecze cały sezon. W następnym sezonie dojdzie liga mistrzów, wątpię abyśmy odpuścili oby dwa krajowe puchary, a i w lidze mamy dużo spotkań. Od dawna powtarzam, że kluczem do naszego sukcesu w tym sezonie jest szeroka kadra. Jeżeli chcemy grać na kilku frontach, to musimy mieć dwóch równorzędnych zawodników na każdą pozycję. W następnym sezonie każdy zawodnik będzie na wagę złota. Nie oszukujmy się, żaden piłkarz nie jest w stanie ugrać całego sezonu bez odpoczynku. Do tego doliczmy kontuzje. Oby CCV był godnym następcą Kinga, a o brak szans bym się nie martwił.
Pamiętajcie, że teza jest mocnym uproszczeniem. Chodzi o pozycję kluczowego stopera wychowanego od początku w naszym klubie. CCV już dawno przerósł swój wiek, grał w U21 , a teraz dołączył do pierwszej drużyny, jest filarem narodowej drużyny U23 USA. Ja cholernie cieszę się, że mamy Alde,Janka,Kevina(w którego bardzo wierzyłem) i na czwartego to jest idealnie na ten czas. Teraz z dużą dawką śmiechu możemy wspominać kogucie czasy na środku z Kaboulem,Fazio,Woodgatem,mimo szacunku Dawsonem i moim faworytem Ryanem Nelsenem
. THFC to już inna organizacja. CCV ma dopiera 18 lat !!! W najbliższym czasie ma do grania spokojnie mniej prestiżowe europejskie puchary, puchar ligi, FA i stopniowo będzie gotowy na najwyższy poziom. Nasza akademia to siła, następni czekają już w kolejce.
Powiem tak,jeżeli ugramy w czwartek jakieś 2:0 z Fiorentiną to chciałbym go zobaczyć w rewanżu na WHL od pierwszych minut,a co wrzućmy go na głęboką wodę ![]()
Spokojnie Komor,Alde z Jankiem też wiecznie grać nie będą,CCV jest od Janka aż o 10 lat młodszy,więc to jest jakaś różnica, także budujmy następce ![]()
Przy duecie Alderweireld - Vertonghen i nieźle grającym Wimmerze trudno upatrywać jakichkolwiek szans Vickersa według mnie. Pierwsze dwa nazwiska zdominują tą pozycję na lata (oby tak się stało). Powiedziałbym nawet że jeśli dobrze będzie się spisywał Wimmer to Vertonghen i tak i tak nie będzie miał problemu z powrotem do 1 składu. A Vickers? Będzie grał zamiast Diera z Wimmerem takie puchary. Za rok lub dwa jakieś wypożyczenie a później się zobaczy. Tak to widzę.
