» Clattenburg: Pozwoliłem Tottenhamowi przegrać tytuł

dodał: outsidethebox dnia: 2017-12-04 14:41:23 komentarzy: 3

Były sędzia Premier League, Mark Clattenburg, udzielił kontrowersyjnego wywiadu, w którym przyznał, że w zakończonym remisem 2:2 spotkaniu przeciwko Chelsea pod koniec sezonu 2015/16 pozwolił Tottenhamowi na „autodestrukcję”.

Spurs potrzebowali zwycięstwa w tym pełnym napięć spotkaniu, aby wywrzeć presję na Leicester City, lecz zaprzepaścili dwubramkową przewagę i aż dziewięciu zawodników zostało upomnianych kartką.

Obie drużyny za to spotkanie otrzymały kary pieniężne od The Football Association z powodu brutalnej gry zawodników, a Mousa Dembele został dodatkowo ukarany zawieszeniem na sześć spotkań za włożenie palca w oko Diego Coscie.

W wywiadzie dla podcastu NBC „Men in Blazers” Clattenburg powiedział kontrowersyjnie, że „wyszedł na boisko z pewnym planem działania”, takim, aby Tottenham nie mógł go obwinić za przegranie tytułu.

– Pozwoliłem im [Tottenhamowi] na autodestrukcję, żeby wszystkie światowe media i ludzi mówili, że to Tottenham przegrał tytuł.

Zapytany, czy zaplanował wpłynąć na losy spotkania, odpowiedział:

– Pomogłem spotkaniu. Z pewnością przyniosłem korzyść spotkaniu moim stylem sędziowania.

– Niektórzy sędziowie nie wahaliby się sięgnąć po kartkę i w rezultacie Tottenham by grał w siódemkę czy ósemkę, przez co prawdopodobnie by przegrał spotkanie, a następnie szukał wymówek.

- Jakie byłby nagłówki gazet, gdybym wysłał do szatni trzech zawodników Tottenhamu? „Clattenburg pozbawia Tottenham tytułu”. To spotkanie to był czysty teatr i Tottenham dopuścił się autodestrukcji, a Leicester sięgnęli po mistrzostwo.

– Żadnej wymówki jednak nie dostali, ponieważ moim planem na to spotkanie było pozwolić im przegrać tytuł.

Clattenburg przyznał także, że sędziując europejskie spotkania, bardzo często zmieniał swój styl sędziowania.

Angielski sędzia zasłynął, gdy w 2016 roku prowadził finał Mistrzostw Europy między Portugalią i Francją, jak również finał Ligi Mistrzów i finał FA Cup.

– Styl sędziowania w Anglii jest inny – dodał Clattenburg.

– Na arenie europejskiej musiałem sędziować inaczej, ponieważ żaden z topowych graczy w Europie nie zaakceptowałby fizycznej gry na poziomie Premier League, który kochają ludzie na Wyspach.

– Dla nich to sztuka. Kochają grę wślizgami i nie chcą, by były karane kartkami.

źródło: Independent

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Szary Wysłano: 10 grudnia 2017; 11:18

Arsenal tak. Zwłaszcza podczas NLD.

odpowiedz
Autor: destroya Wysłano: 9 grudnia 2017; 13:44

To już jednak nie mamy swojego arbitra ? Do arabów uciekł to teraz cwaniakuje. Ale meczu tego nie zapomne. Jeszcze co do sędziów to i tak najbardziej prześladowanym klubem wydaje się być Arsenal.

odpowiedz
Autor: Szary Wysłano: 8 grudnia 2017; 11:18

Mam wrażenie że kibicuję najbardziej znienawidzonemu klubowi w Anglii. Nie lubią nas inne kluby, kibice owych klubów, eksperci telewizyjni, a nawet sędziowie. Kiedy to się stało?

odpowiedz
Sonda serwisowa

Graczem meczu z Brighton był:






pokaż wyniki
Zawodnik meczu
Tottenham 5:1 Stoke
Son Heung-Min

Gole: 1
Asysty: 1
Liczba głosów: 64%
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: Vivianwcy
Strona istnieje od: 1764 dni
Użytkowników online: 1
Gości online: 40
Newsów: 5643
Lista online:

Partnerzy
serwisu
  • http://www.iss-sport.pl/shop,team,76
  • Tottenham3
  • Tottenham3
  • best gol
  • Bonusy Bukmacherskie
Wyjazdy-na-mecze