» Bye, bye Baldini!
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
-
Pierwszy z trzech finałów. Tottenham - Leeds.
- zobacz więcej wiadomości
Jak potwierdziła wczoraj (28.09) oficjalna strona klubu, Franco Baldini za porozumieniem stron odchodzi z Tottenhamu. Włoch piastował funkcję dyrektora technicznego. Wcześniej pracował między innymi dla Realu Madryt czy AS Romy.
W klubowym oświadczeniu czytamy:
- Franco pracował dla nas jako dyrektor techniczny od czerwca 2013 roku. Jego poprzednim pracodawcą była AS Roma, gdzie pełnił funkcję dyrektora generalnego. Odchodzi, by zająć się sprawami niezwiązanymi z piłką nożną. Życzymy wszystkiego dobrego w przyszłości.
Trzeba przyznać, że nie wszystkie transfery Baldiniego należały do udanych. Ba, nawet większość to "niewypały". Włoch sprowadził na White Hart Lane między innymi Roberto Soldado czy Vlada Chirichesa. Trafiały się jednak także prawdziwe perełki - Christian Eriksen czy znakomicie spisujący się w ostatnim czasie Eric Dier. Franco jest jednak często krytykowany za pomysły, które nie do końca należały do niego. Jak przyznał AVB większość pieniędzy z transferu Garetha Bale'a chciał wydać inaczej. Jednym z zawodników z jego listy życzeń był Paulinho, który lekko mówiąc nie spisał się w północnym Londynie.
Cała koncepcja wydaje się być chora. Jak można sprowadzać zawodników, dla których trener nie widzi miejsca (przykład - Stambouli)? Coś takiego ma bardzo małe szansę powodzenia.
Jedno jest pewne - Baldini jest osobą znaną w świecie futbolu, ma wiele znajomości i kontaktów. Gdyby jego zalety wykorzystać w nieco inny sposób, wszystko mogłoby zadziałać.
Mimo lepszych czy gorszych transferów, Baldiniemu życzymy powodzenia w dalszej karierze.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
https://www.youtube.com/watch?v=Dwphw3tBeVc
moze wielu juz to widzialo ale filmik kozak, ogladam go co jakis czas, muzyka idealnie dobrana, az lezka sie w oku kreci 
IN POCH WE TRUST!
1, słownie JEDEN mecz w lidze na przestrzeni ponad dwóch lat już. Na dodatek z City mającym niskie morale po eurowpierdolu od Juventusu ze strefy spadkowej i przegranej z WHU lidze. Dodatkowo można dodać osłabioną defensywę. Ja go po prostu nie lubię. Zagra jakąś dobrą serię niekoniecznie z asystą albo golem to można mówić.
Ja bym zostawił lamela ponieważ się chłopak stara i walczy i ostatni mecz pokazał że lamela może mieć progres a może będę się mylił ale na ta chwile lamela jest nie do ruszenia 