» Arsenal vs. Tottenham - opinia Mauricio
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Jutro Tottenham udaje się na The Emirates, aby odnowić znajomość z sąsiednimi rywalami.
- Grałem w wielu derbowych meczach - wyjawia Mauricio - Brazylia - Argentyna, PSG - Marseille, Espanyol - Barcelona, Newell Old Boys - Rosario Central. Mam doświadczenie w derbowych spotkaniach i jestem podekscytowany możliwością gry z Arsenalem w sobotę. To wielki mecz, wielkie derby. Wiem, ile ten mecz znaczy dla nas, ale i dla kibiców. Cieszę się z tego meczu, ponieważ lubię tego typu rywalizacje.
Ostatnio Arsenal pokonał nas 1-0, na White Hart Lane. Wyrzucił nas także poza burtę pucharu FA (w trzeciej rundzie). Na stadion rywali jedziemy zmotywowani domowym zwycięstwem nad Nottingham Forest.
- Bardzo ważne było środowe zwycięstwo. Jesteśmy skupieni na jutrzejszym dniu. Zagramy po naszemu. To będzie emocjonujący mecz. Nie będzie dużo rozgrywek taktycznych i siłowych. W piłce chodzi także o emocje i w mecze takie, jak ten jutrzejszy, trzeba włożyć serce.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Na WHL możemy powalczyć, ale na emiratach wątpię. Remis będzie super wynikiem. Czy jest w zasięgu - zależy od nastawienia. Jak drużyna będzie od Adepaymore brała przykład to na 2 bramkach w plecy się nie skończy.
Chyba że Kaboul zdobędzie zwycięską bramkę jak bodaj w 2009.
Nie jestem pesymista ani optymista. Jestem realista (nie pomyslcie ze realista dla tego ze kibicuje realowi). I z mojego punktu widzenia mamy szanse, nawrt duze, na wygrana. Arsenal moze wygral ostatnio w lidze 3-0 ale to byl chyba przeblysk. Z southampton przegrali, rozpoznalem sie w obozie rywala i maja kontuzje w pomocy i w obronie a welbeck moze nie dac rady lepszemu klubowi. Plusem dla nich jest to ze graja na wlasnym stadionie. Ale widze ze na stronce panuje pesymistyzny nastroj. Ja wierze w nasze kochane koguty!
COYS!!!!

