» Alderweireld na celowniku Tottenhamu i Liverpoolu
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Toby Alderweireld, obrońca Atletico Madryt, przyznał, że nie jest szczęśliwy w drużynie ze stolicy Hiszpanii, ponieważ nie ma szans na grę. Zainteresowanie Belgiem wykazują w takiej sytuacji Liverpool i Tottenham, czyli drużyny ubiegające się o podpis Alderweireld na kontrakcie już latem ubiegłego roku.
"W Atletico nie mogę być szczęśliwy, ponieważ nie gram. Zespół ma się dobrze, ja walczę o swoją pozycję, ale wydaje mi się, że to nie jest do końca moja wina", przyznaje stoper.
24-latek pół roku temu kosztował klub z Vincente Calderon 6,1 miliona funtów i właśnie taką kwotę trzeba wyłożyć również dziś, aby Alderweireld zasilił Koguty.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wojtku, zacznij odróżniac FIFE14 od meczy na żywo, bo nie przypominam sobie by Dawson w tym sezonie zagrał mecz na miarę klubu chcącego występować w Champions League.
Jest powolny, jak jakiś kaban.
Dawać go do nas. Miałem doła jak odszedł do Atletico.
Co Wy ciągle się tego Dawsona czepiacie? Gość gra w każdym meczu świetne zawody, przynajmniej od początku tego roku kalendarzowego. Chiriches - nie byłem zwolennikiem jego transferu, wolałem Tobiego, dlatego fajnie byłoby zobaczyć Belga u nas.
Obrońca w Tottenhamie by się przydał, ale boczny. Jednak ten transfer byłby całkiem dobrym pomysłem patrząc na wahania formy Daws'a i Chiriches'a.
