» AVB: Trenowaliśmy 4-4-2 z Adebayorem i Soldado w ataku
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Emmanuel Adebayor powróci najprawdopodobniej do kadry na mecz z Manchesterem City. Wczoraj Andre Villas-Boas zorganizował nawet zamknięty trening, w którym sprawdzał możliwość gry w ostawieniu 4-4-2 z Adebayorem i Soldado w ataku.
"W tym tygodniu próbowaliśmy gry w 4-4-2. Możemy powrócić do tego ustawienia w przyszłości. Jednak nie jestem pewien, czy teraz jest dobry moment, ponieważ w 4-2-3-1 dobrze prezentujemy się w defensywie. Próbowaliśmy gry z Adebayorem i Soldado w ataku. W poprzednim roku graliśmy często w ten sposób, dlatego nie potrzebujemy poświęcać na to dużo czasu", powiedział menadżer Spurs.
"Adebayor sam lub z innym napastnikiem jest świetnym graczem, więc nie muszę go uczyć schematów gry. Mieliśmy dotychczas dwóch występujących atakujących - Ade nie dostał jeszcze szansy, ale jestem pewien, że będzie wykonywać swoje zadania, gdy zagra. On zagra, i jest na to duże prawdopodobieństwo, jeśli potrzebować będzie tego drużyna", dodał Portugalczyk.
Villas-Boas wypowiedział się także na temat sytuacji Jana Vertonghena, który zmuszony jest grać na lewej obronie: "On jest jednym z najlepszych stoperów na świecie. Niestety, ze względu na sytuację kadrową w tej chwili musi poświęcić się występom na lewej obronie. Jan dobrze wie, że zaraz po tym jak wróci Danny Rose, znajdzie pewne miejsce na środku defensywy".
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Dobra wiadomość z Ade bo może nam pomóc jego sportowa złość, gdy wystąpi w tym meczu. Niech AVB wybierze optymalny skład. Mamy silną kadrę. Teraz nie możemy pozwolic sobie na potknięcia jeśli myślimy o top4 i ' czymś więcej '. Trzeba wygrywać wszystko co możliwe i uczyć się gry z nowymi zawodnikami przy tym z meczu na mecz. Wierzę w tą drużynę!!! Zacznijmy tą drogę od meczu z City.
COYS!
No Boas szalejesz ale ok jak wpuścisz Ade to może zmienię zdanie i nie będziesz dla mnie takim zwykłym, uparty osłem. Co do meczu z City to akurat w tym wypadku nie będę szalał z rozpaczy jak przegrają bo z nimi to nie wstyd. Oczywiście wolałbym by wygrali ale przegrana po niezłej grze jakimś szokiem dla mnie nie będzie. W tym meczu City murować nie będą więc będzie pełne pole do popisu i może zobaczymy coś na kształt przyszłego stylu ekipy.
