» AVB: Mieliśmy ogromnego pecha
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Andre Villas-Boas wypowiedział się po niedzielnym spotkaniu z Newcastle. Mecz zakończył się zwycięstwem przyjezdnych 1:0.
Jedyną bramkę strzelił Loic Remy. Swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożył bramkarz Srok Tim Krul, który zaliczył parę efektownych parad.
"Myślę, że mieliśmy ogromnego pecha i pierwsza połowa w naszym wykonaniu nie była dobra".
"Daliśmy Newcastle trochę pograć i zapłaciliśmy za to wysoką cenę".
"Jestem zadowolony szczególnie z tego, jak zareagowaliśmy w drugiej połowie. Mieliśmy pecha, ponieważ nie strzeliliśmy przynajmniej jednej bramki".
"Tim Krul zrobił różnicę. Dzięki niemu Newcastle wygrało to spotkanie".
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Przynajmniej realnie moga myśleć o mistrzostwie. Dziś nie było akurat kreatywnego Silvy z powodu kontuzji który jednak na spotkanie z Tottenhamem ma wrócić. A co do Tottenhamu to ja nie wiem na co moge liczyć, City to przynajmniej bramki strzela.I jak byś nie wiedział to sporo jest zespołów które strzeliły wiecej bramek a ścisk jest taki że różnica 2-3 punktów tylko między nimi a nami. 3 zespoły maja także 9 brame i są dwa które strzeliły tylko 6 i 8. Zresztą, licząc na coś w sezonie to trzeba je strzelać. Na co ty liczysz? Że z Mu, City, Chelsea wygrasz po 1:0 i to najlepiej po karnym? zamień te 3 zwycięstwa po karnych na 3 remisy i masz co? 10-12 miejsce. Karny to żaden skill. Skilla to ma Townsend co nam załatwił nura ze Swansea
