» Townsend: Kiedy strzeliliśmy pierwszą bramkę, było dużo łatwiej
-
Czy Spurs pójdą za ciosem? Chelsea - Tottenham.
-
Pod ogromną presją. Tottenham - Coventry City.
-
Koniec laby. Manchester United - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
"Za każdym razem, gdy dostanę szanse zagrać od pierwszej minuty, muszę być efektywny. Strzelać bramki i asystować. Mam nadzieję, że jeżeli dostanę kolejną szansę, zrobię to samo".
"To był bardzo trudny teren do grania. Ale, kiedy strzeliliśmy pierwszą bramkę było dużo łatwiej. Teraz będziemy grać na White Hart Lane. Kibice będą z nami i jestem pewien, że będzie to dobra okazja do powtórki".
Anglik wypowiedział się także o kolejnym rywalu w Premier League.
"Swansea jest dobrym klubem. Wszyscy widzieli jak w zeszłym sezonie, jak dobrze grają i potrafią utrzymać się przy piłce. To będzie trudne zadanie, ale musimy pokazać nasz potencjał".
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Dla mnie podobny do Bale'a grą trochę. Możemy mieć z niego pociechę i może być z niego dobry piłkarz. Bale też miał takie początki w Tottenhamie, a jak się wybił. Ciężka praca Townsend! Musi zostać w Spurs!