» Son: Jestem głodny bramek
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Son Heung-Min zdobywając piękną bramkę w meczu z Crystal Palace stał się najlepszym strzelcem Korei Południowej w Premier League. Wszystko działo się na oczach jego rodziny i najbliższych przyjaciół na Wembley.
Wczorajsze zwycięstwo na Wembley wyłoniło nam dwóch bohaterów. Po jednej stronie boiska był nim Paulo Gazzaniga. Argentyńczyk w swoim debiutanckim występie popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, co pozwoliło mu zachować czyste konto, zaś po drugiej ze stron show skradł Son Heung-Min. Nie dość, że w 64. minucie zdobył zwycięską bramkę, to tym samym pobił rekord Parka Ji-Sunga wynoszący 19 goli w Premier League i został najlepszym koreańskim snajperem w Anglii. Po meczu przyznał, że to właśnie były gracz Manchesteru United jest jego idolem i inspiracją.
- To bardzo szczęśliwy dzień dla mnie. Strzeliłem gola, wygraliśmy, pobiłem rekord, a moja rodzina, mój brat i przyjaciele byli tu i oglądali to wszystko z trybun. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim, którzy mnie wspierają.
- Do tej pory rekord należał do Parka Ji-Sunga. To on jest legendą i moim idolem. Wzoruję się na nim i jeszcze sporo pracy przede mną, by osiągnąć tyle co on.
- Jestem zadowolony z tego rekordu. Cieszę się wygraną i tym dniem, ale wciąż jestem głodny. Mam nadzieję, że zdobędę jeszcze wiele bramek dla Spurs.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Wkręcił obrońców Kolumbii w ziemię jak małolatów.