» Obywatele rozbici na White Hart Lane!
-
Czy Spurs pójdą za ciosem? Chelsea - Tottenham.
-
Pod ogromną presją. Tottenham - Coventry City.
-
Koniec laby. Manchester United - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Kto oglądał mecz - ten wie! Byliśmy świadkami naprawdę świetnego widowiska, a co najważniejsze, Tottenham sprawił WIELKĄ niespodziankę i zwyciężył z murowanym faworytem na ten mecz - Manchesterem City.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1. Strzelanie rozpoczęli Obywatele. Goście przejęli futbolówkę po rzucie rożnym Tottenhamu, po czym popędzili z kontrą. Akcję zakończył De Bruyne, który w momencie otrzymania piłki był jednak na minimalnym spalonym.
Mecz na pewno źle będą wspominać boczni sędziowie. Jeden z nich nie zauważył około dwumetrowego spalonego w wykonaniu Kyla Walkera. Anglik wrzucił piłkę w pole karne, strzał Sona obronił Caballero. Futbolówka została wybita i trafiła pod nogi Erica Diera, który huknął z dystansu i zdobył przepięknego gola.
Drugą połowę lepiej rozpoczęła drużyna Kogutów. W 50' minucie pierwszego gola dla klubu zdobył Alderweireld (co ważne, asystę zaliczył znakomicie spisujący się w dzisiejszym meczu Erik Lamela).
W spotkaniu z Obywatelami przełamał się Harry Kane. Anglik skierował piłkę do bramki po rzucie wolnym w wykonaniu Christiana Eriksena. Po stałym fragmencie gry futbolówka odbiła się od spojenia, ale trafiła pod nogi Kane'a, który zdobył swoją pierwszą bramkę w tym sezonie.
Wynik meczu ustalił Erik Lamela, który najprawdopodobniej zostanie wybrany zawodnikiem spotkania. Co ważne, asystę przy naszej czwartej bramce zaliczył Clinton N'Jie.
Tottenham na najbliższe kilka godzin "wskoczy" na piąte miejsce w tabeli Premier League. Do rozegrania zostały jeszcze inne spotkania tej kolejki, która kończy się w poniedziałek meczem West Bromu z Evertonem. Co ciekawe, Tottenham stracił jak na razie 5 bramek. Żadna drużyna nie może pochwalić się lepszą grą w obronie.
Oto składy obu zespołów:
Tottenham
Lloris (c), Walker, Alderweireld, Vertonghen, Davies; Alli, Dier; Eriksen, Son, Lamela; Kane
ławka: Vorm, Rose, Trippier, Carroll, Chadli, Townsend, Clinton
Manchester City
Caballero; Sagna, Demichelis, Otamendi, Kolarov; Fernando, Fernandinho, De Bruyne, Sterling, Toure; Agüero
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Co za mecz, przewazne 3pkt. Pokazalismy charakter, mamy mlody, utalentowany zespol, ktory sie wciaz rozwija ale widac, ze rosniemy w sile. Milo to widziec. Lamela niesamowity mecz zaliczyl, tak jakby nagle ujawnil swoj caly potencjal, ktorego nie mogl pokazac przez te sezony. Oby ten mecz byl dla niego trampolina do dalszej ciezkiej pracy bo na prawde bylem pod wrazeniem tego co robil. Jego sama praca w defensywie, dyscyplina taktyczna + dolozenie w ofensywie wiele i uwienczenie tego golem. Takiego chce Cie widziec Erik. Cala druzyna zagrala bardzo dobre zawody. Nic tylko sie cieszyc. Wierze w ten zespol bez wzgledu na wszystko i w Pocha rowniez..
COYS!!!
Lamela wiadomo,stara się tylko niekiedy mu to po prostu nie wychodzi,przez to te zamotania bądź głupie straty,wczoraj naprawde pokazał dużo dobrego,w defensywie to był dzik,walczył jak za 3,w ofensywie również fajnie,coś tam niekiedy stracił ale ogólnie mecz na wielki + dla Lameli
Ogled alien gratis my jack z nut.
Pochettino Mial Nosa zeby zrobic z Diera dp.
Zupełnie jak wtedy gdy było 6-0 i Navas jebnął chyba w 30 sekundzie
Eric włodek Dier ciołek, kocham komentatorów.... xd
Pytanie odnośnie oglądania meczu : Ma ktoś z was telewizję w UPC ? Bo od wczoraj każdy kto ma, może oglądać canal+sport chyba do 30 września, i czy to jest płatne wie ktoś ?
Ja tam liczę że demichelis pobawi się w fazio o sterling się wyjebie w kluczowym momencie.
