» Tottenham zwycięża w Malezji
-
Czy Spurs pójdą za ciosem? Chelsea - Tottenham.
-
Pod ogromną presją. Tottenham - Coventry City.
-
Koniec laby. Manchester United - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Zawodnicy Tottenhamu przebywają obecnie na tournee. W dniu dzisiejszym nasz zespół grał z gwiazdami ligi malezyjskiej. Na Shah Alam Stadium Koguty wygrały z gospodarzami 2:1. Dwie bramki dla drużyny z Londynu zdobył niezawodny Harry Kane. Honorową bramkę dla Malezji strzelił w 31 minucie Thiago Juninho pokonując Llorisa strzałem głową (piłka odbiła się od Danny'ego Rose'a, ale gol został przypisany Juninho).
Tak wyglądała wyjściowa jedenastka Kogutów:
Lloris (c); Yedlin, Dier, Vertonghen, Rose; Carroll, Stambouli, Townsend, Eriksen, Winks; Kane
W 45 minucie Pochettino przeprowadził kilka zmian. Na boisku pojawili się: Vorm, Lamela, Bentaleb, Ward i Walker-Peters. Po około 12 minutach z ławki weszli również: Nacer Chadli i Josh Onomah.
Kolejny mecz Tottenham zagra w Australii. Koguty podejmą zwycięzcę ligi australijskiej - Sydney FC. Początek spotkania o 12 czasu polskiego 30 maja (sobota). Naszych zawodników w akcji będzie można oglądać na oficjalnej stronie klubu (pod warunkiem, że założycie bezpłatne konto).
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Obserwowałem tego Onomaha i całkiem przyzwoicie zagrał,bardzo szybki,ze świetnym uderzeniem z dystansu,naprawde powoli można go wkręcać do pierwszej drużyny,żałować nie będziemy,Lamela dzisiaj tak partaczył że głowa mała,a to piłka odskoczyła,a to strzał ch*jowy...nie wiem co z nim jest nie tak,żeby nie pokazać chociaż połowe możliwości w meczach z takimi ogórami to nie wiem
Jakby miał ktoś skrót to nie pogardzę 
To co Lamela dzisiaj odpierdalał to mi się śmiać chciało... on i Chadli co setki zjebali to majstersztyk! Fajnie zagrał Carroll i Townsend (jakby jeszcze myślał głową, a nie c***em, to byłby jednym z najlepszych skrzydłowych w lidze). Mecz w sumie nudny... a i Yedlin fajnie szarpał, ale widać, że długo nie grał.