» Bony ujawnia, jak mało dzieliło go od transferu
-
Czy Spurs pójdą za ciosem? Chelsea - Tottenham.
-
Pod ogromną presją. Tottenham - Coventry City.
-
Koniec laby. Manchester United - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej zdobył w swoim pierwszym sezonie na Wyspach aż 25 bramek. Był przez prasę bardzo mocno łączony z przenosinami do Liverpoolu, Tottenhamu i Monaco, jednak zdecydował się na pozostanie w Swansea.
Bony jest jednak szczęśliwy w Swansea - jak sam przyznaje - i uważa, że jeśli jakakolwiek oferta przyszłaby do klubu, natychmiast odrzuciłby ją.
- Jeśli chciałbym odejść - odszedłbym. Wszystkie spekulacje dotyczyły odejścia do Monaco, Liverpoolu albo do Tottenhamu.
- Czuję się dobrze w Swansea. Jest możliwe, że przedłużę mój kontrakt.
- Trzeba powiedzieć, że w tym sezonie jestem mniej efektywny, niż w poprzednim. Nie martwię się jednak. Gram w zespole, który jest wysoko w tabeli i presja na napastnikach jest mniejsza. Ludzie mi ufają, a dla napastnika, to działa na jego korzyść. Potrzeba jednego, lub dwóch goli, by się rozpędzić.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
