» Bentaleb zirtowany przeciągającymi się negocjacjami.
-
Czy Spurs pójdą za ciosem? Chelsea - Tottenham.
-
Pod ogromną presją. Tottenham - Coventry City.
-
Koniec laby. Manchester United - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Podczas gdy kibice Tottenhamu dyskutują o potencjalnych wzmocnieniach. Tymczasem najpierw trzeba zająć się zatrzymaniem tych piłkarzy, którzy nie zawiedli w bieżącym sezonie. Jak podaje Daily Mail, Bentaleb jest bardzo zirytowany przebiegiem i przeciąganiem się rozmów o przedłużeniu kontraktu.
Sytuację Bentaleba monitorują ponóc Juventus i PSG. Sam pomocnik jest sfrustrowany trwającymi 9 miesięcy rozmowami i czuje się niedoceniany i traktowanyny niesprawiedliwie.
"Na boisku daję z siebie wszystko, w każdym meczu gram jakby to był mój statni mecz" - mówi Bentaleb. "Pracuję bardzo ciężko i to jest normalne, że chciałbym zostać za to nagrodzony. Negocjacje trwają od września i jestem tym zmęczony".
Bentaleb szybko wszedł do pierwszej drużyny Tottenhamu. Szansę debiutu dał mu w grudniu 2013 Tim Sherwood, a dziś Benta ma na liczniku 55 w białej koszulce Spurs.
"Nie zmieniłem się i dalej jestem taki sam jak byłem. Po prostu to irytujące, gdy czujesz się niedoceniany. Rozegrałem bardzo dobry sezon i zainteresowały się mną duże kluby z Ligi Mistrzów, to miłe."
"Bentaleb oczekuje przeciętnej pensji, jaką otrzymują w Premier League podobni do niego zawodnicy." - powiedział jego agent na łamach Footmercato.net
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Jak go stracimy to ja nie wiem co Levy ma w głowie.